Forum RAGDOLL'owo, czyli wszystko o RAGDOLLACH Strona Główna
RejestracjaSzukajFAQUżytkownicyGrupyGalerieZaloguj
WCZESNA KASTRACJA
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
Odpowiedz do tematu    Forum RAGDOLL'owo, czyli wszystko o RAGDOLLACH Strona Główna » HODOWLA Zobacz poprzedni temat
Zobacz następny temat
WCZESNA KASTRACJA
Autor Wiadomość
pacynka
Ambitny



Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 204
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Śląsk

Post
No tak,są ZA i Przeciw,ale ja jestem za wczesną kastracją,poniewaz widze że umowy nawet wiązące nic nie dają a tak mam swoją własną gwarancje ze kociak zakupiony u mnie nie bedzie rozmnazany .
Wto 19:58, 20 Maj 2008 Zobacz profil autora
izsy
Ambitny



Dołączył: 21 Paź 2006
Posty: 361
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków

Post
A oprócz Chorzowa? Bliżej Krakowa?
Pytałam ostatnio mojego weta, czysto informacyjnie, stwierdził, że nie ma dużej różnicy między zwykłą kastracją a wczesną, tylko "wszystko jest mniejsze". I że jakoby to robił na jakimś stypendium za granicą. Ale czy to faktycznie nie wymaga specjalnego doświadczenia i "jest to to samo"? Koszt w każdym razie podobno ten sam.
Pią 16:39, 23 Maj 2008 Zobacz profil autora
Lili
Ekspert



Dołączył: 16 Paź 2006
Posty: 2774
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice/Bristol

Post
"jakies stypendium"? Moze najpierw sie spytaj weta czy juz to robil? Jesli masz powody zeby mu nie ufac, to szukaj innego. Ale jesli rzeczowo podchodzi do problemu to nie widze nic przeciwko. Zreszta - ja ciagle powtarzam ze jestem za wczesna kastracja Mruga
Pią 18:49, 23 Maj 2008 Zobacz profil autora
izsy
Ambitny



Dołączył: 21 Paź 2006
Posty: 361
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków

Post
Nie zdecydowałam się jeszcze na wczesną kastrację, ale chciałabym zebrać informację i wiedzieć do kogo się udać, jeśli się zdecyduję. Dlatego pytam wetów. I tu Wesoly
Pią 19:48, 23 Maj 2008 Zobacz profil autora
dorszka
Raczkujący



Dołączył: 25 Maj 2008
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław

Post
Przejrzałam temat, ale nie zauważyłam tego linku, jeśli to powtórzenie, to bardzo przepraszam:

[link widoczny dla zalogowanych]

Ja również interesowałam się wczesna kastracją. Tym, co mnie na razie od niej odwiodło, jest stwierdzalne wyraźnie u kotów opóźnione kostnienie chrząstek, co przy rasie tak ciężkiej jak brytyjczyk nie jest dla mnie bez znaczenia.
Wto 14:21, 27 Maj 2008 Zobacz profil autora
Sit
Raczkujący



Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 9
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Post
Ja mam tylko pytanie. Pytanie - proszę więc nie bić i nie odsylać do linków. Bo po lekturze tych 5 stron aż się boję Mruga

Czy kastracja w 12 tygodniu życia nie wpływa na nie wykształcenie się drugorzędowych cech płciowych? typu, że kot wygląda jak kocur, a nie jak kotka?

(PS. linki do stron polskojęzycznych w pierwszym poście wymagają zalogowania, w przeciwnym razie wyświetla się 404 - not found)

Pozdrawiam.
Nie 22:08, 23 Lis 2008 Zobacz profil autora
Lili
Ekspert



Dołączył: 16 Paź 2006
Posty: 2774
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice/Bristol

Post
Sit - jednak odsylam do linkow. Jak dotad badania nie wykazaly by wczesna kastracja miala jakikolwiek wplyw na rozwoj drugorzednych cech plciowych. Nika pewnie jest w stanie a propos rozwoju kotow po wczesnej kastracji powiedziec wiecej, bo od poczatku hodowli kocieta wczesnie kastruje - i niektore jej 'dzieciaki' to juz dorosle koty, a kastrowane byly wczesnie.
Wto 9:33, 25 Lis 2008 Zobacz profil autora
Stonka
Raczkujący



Dołączył: 29 Sie 2009
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków

Post
Mam w domu przykłady wczesnej kastracji. Są to dwa norwegi a jak wiemy koty te rozwijają sie do 3 lat. Kocurki teraz mają dwa lata. Efakt kastracji jest taki, że koty są zdecydowanie za małe! Zostały w domu i miały być kastratami na wystawy. Niestety będą tylko kotami domowym. Rozmawiałam też z innymi hodowcami NFO , takimi którzy wczesną kastrację stosowali a teraz od niej odstępują a zwiazane jest to właśnie z problemem rozwoju kociąt wczesnie kastrowanych. Nie boje się zabiegu jako zabiegu mam świetnego weta chirurga. Boję się , że w przyszłości rozwój kociąt wykastrowanych będzie taki jak moich. Oprócz tego mam jeszcze dwa norwegi, które zostały wykastrowane gdy miały 8 miesięcy i są okazami zdrowia. Mój wet, znakomity zresztą, uważa że to wcale nie jest przypadek!


Ostatnio zmieniony przez Stonka dnia Wto 18:27, 04 Maj 2010, w całości zmieniany 1 raz
Wto 18:20, 04 Maj 2010 Zobacz profil autora
detinka
Pasjonat



Dołączył: 01 Paź 2008
Posty: 884
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Piekary Śląskie

Post
Stonka wybacz,ale to żaden dowód. To twierdzenie typu "mam koleżankę która zawsze zapina pasy w samochodzie i przez to ma 150, a jej brat nie zapina i jest znacznie wyższy."
Nasze pojedyncze doświadczenia nie mogą być żadnym dowodem, zbyt duża tu przypadkowość. Na wystawach możesz spotkać koty znacznie różniące się rozmiarem i nie ma to związku z kastracją.
Musisz mieć ogromną wiedzę i doświadczenie w tym temacie wyrażając tak radykalne poglądy. Chętnie poczytam, bo jak dotąd środowisko wypowiada się bardzo ostrożnie i z dystansem na temat wczesnej kastracji.
Sob 11:41, 08 Maj 2010 Zobacz profil autora
Catyfun
Legendarny Kociarz



Dołączył: 10 Lis 2007
Posty: 5202
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Post
Do tej pory nie przeprowadzałam wczesnej kastracji i uważam, ze lepiej kastrować w późniejszym wieku, ale czytając o kotkach kupionych na kolanka, które rodzą dopóki jest zbyt na kocięta i kocurach kryjących takowe kocice nawet bez przeprowadzenia podstawowych badań, zastanawiam się czy nawet gdyby okazało się, że wczesna kastracja wpływa na wielkość kociaka (co jeszcze nie jest udowodnione), to jednak nie jest to wyborem mniejszego zła?
Sob 12:40, 08 Maj 2010 Zobacz profil autora
Blue Flower
Wyjadacz



Dołączył: 21 Gru 2009
Posty: 1821
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Post
przekleję bo uważam że bardzo ciekawe chociaż bardzo długie


źródło : [link widoczny dla zalogowanych]

Wczesna sterylizacja psów i kotów
Także w Polsce coraz większą popularność zyskuje zwyczaj sterylizowania psów, których nie planujemy rozmnażać, zarówno tych od początku niehodowlanych, jak i tych, które przechodzą z hodowli na zasłużoną emeryturę. O ile nikt juz chyba nie zaprzecza korzyściom płynącym ze sterylizacji, o tyle zdania są dość podzielone, jeśli chodzi o optymalny wiek, w jakim należy poddać zwierzę temu zabiegowi. Największą popularnością cieszą się zabiegi przeprowadzane już po osiągnięciu dojrzałości płciowej, nierzadko u zwierząt kilkuletnich. Z kolei za oceanem wielu hodowców poleca wczesną sterylizację, przeprowadzaną już u szczeniąt. Jakie są wady i zalety obydwu rozwiązań? Zapraszamy do lektury bardzo ciekawego artykułu poświęconego temu zagadnieniu.


Monika Baś, Anna Cywińska
z Zakładu Patofizjologii Katedry Nauk Przedklinicznych Wydziału Medycyny Weterynaryjnej w Warszawie. Artykuł ukazał się w Życiu Weterynaryjnym, 2006, 81, 246-250


Wczesna kastracja i sterylizacja to zabiegi przeprowadzane u szczeniąti kociąt między 6 a 14 tygodniem życia. Zwolennikami gonadektomii u psów i kotów przed osiągnięciem dojrzałości płciowej są organizacje zajmujące się problemem bezpańskich zwierząt, liczni hodowcy oraz lekarze weterynarii, przede wszystkim w USA, Australii, Nowej Zelandii, ale też coraz częściej w Europie, np. w Wielkiej Brytanii czy w Niemczech (1). Kilkanaście lat temu wprowadzono w USA na szeroką skalę program wczesnych kastracji i sterylizacji bezpańskich, niedojrzałych płciowo psów i kotów. Głównym celem tego programu było zmniejszenie populacji bezpańskich zwierząt. Wśród zwolenników wczesnych gonadektomii znajdują się również hodowcy rasowych psów i kotów. Ten rodzaj zabiegów uważają za pożądany w przypadku wystąpienia w miotach zwierząt niespełniających wzorców rasowych i takich, których przyszli właściciele nie zamierzają przeznaczyć do rozrodu w ramach zalegalizowanych hodowli.
Pomimo upowszechniania programu wczesnych gonadektomii u psów i kotów zagadnienie wieku, w którym należy kastrować i sterylizować psy i koty jest nadal tematem dyskusji pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami programu. Zwolennicy kastracji i sterylizacji zwierząt przed okresem dojrzałości płciowej, poza kontrolą populacji bezpańskich zwierząt, za wskazanie do takich zabiegów uważają profilaktykę nowotworów gruczołu mlekowego i układu rozrodczego, profilaktykę ropomacicza, zaburzeń dermatologicznych na tle hormonalnym oraz eliminację niepożądanych zachowań (np. agresji) u zwierząt towarzyszących (2). Do najpowszechniej wymienianych możliwych negatywnych konsekwencji wczesnej gonadektomii u szczeniąt i kociąt należą: zaburzenia wzrostu, otyłość, zapalenie zewnętrznych narządów płciowych, zapalenie pochwy, nietrzymanie moczu u samic, niedrożność cewki moczowej u kocurów, zaburzenia rozwojowe jamy napletkowej u kocurów, obniżenie odporności, zaburzenia endokrynologiczne oraz niekorzystne, z punktu widzenia właścicieli, zmiany behawioralne (1). Istotnym problemem związanym z omawianym zagadnieniem jest także znieczulenie szczeniąt i kociąt do zabiegów (3).

Zaburzenia wzrostu

Zaburzenia wzrostu są jedną z najczęściej wymienianych negatywnych konsekwencji wczesnych kastracji i sterylizacji. W piśmiennictwie na ten temat można spotkać dane dotyczące nieprawidłowości rozwoju układu kostnego u psów i kotów poddanych gonadektomii przed osiągnięciem dojrzałości płciowej. Nieprawidłowy rozwój szkieletu u wcześniej wykastrowanych zwierząt tłumaczy się przede wszystkim zaburzeniem w dojrzewaniu osteoklastów, wywołanym brakiem hormonów płciowych. Z opóźnienia aktywności osteoklastów wynika opóźniony zanik chrząstek nasadowych w kościach długich, co przyczynia się do nadmiernego ich wzrostu zarówno u samców, jak i u samic psów różnych ras (4). Salmeri i wsp. (5), prowadzili 15-miesięczną obserwację trzech grup doświadczalnych, z których pierwszą stanowiły psy poddane gonadektomii w 7 tygodniużycia, drugą – w 7 miesiącu życia, a trzecią
– niewykastrowane psy kontrolne. Nie wykazano różnic w tempie wzrostu zwierzątw poszczególnych grupach doświadczalnych, natomiast stwierdzono późny efekt wczesnej gonadektomii (przeprowadzonej w 7 tygodniu życia) w postaci nadmiernegowzrostu na długość kości promieniowych i łokciowych. Podobny schemat doświadczeń, ale w odniesieniu do kotów, zastosowali Stubbs i wsp. (6). Wykazali oni opóźnione kostnienie chrząstek nasadowych u wcześnie wykastrowanych kotów (fi zjologicznie chrząstki przynasadowe ulegają zanikowi u kotów w wieku 7–9 miesięcy; 7), przy czym nie stwierdzili zaburzeń we wzroście kości długich tych zwierząt. Istnieją jednak doniesienia o zwiększonej skłonności do spontanicznych złamań głowy kości udowej u kocurów w wieku od 5 do 24 miesiąca życia, poddanych wczesnej gonadektomii (7). Najczęściej stwierdzano u tych zwierząt obustronne złamania przynasadowe oraz zmiany lityczne w strukturze przynasad kości udowych. Histologicznie nie stwierdzono nieprawidłowości ani w chrząstkach stawowych, ani w nasadach kości udowych, natomiast wykazano ogniska martwicy w chrząstkach nasadowych, które były także znacznie grubsze niż u kotów niekastrowanych (7). U psów za najczęstszą konsekwencję nadmiernego wzrostu kości długich uważa się skłonnośćdo zaburzeń ortopedycznych związanychz funkcją więzadeł krzyżowych kolana (8). Istnieją ponadto sugestie na temat korelacji między czasem zaniku chrząstek nasadowych i częstością występowania dysplazji stawów biodrowych u psów (8).

Poza udowodnionym wpływem hormonów płciowych na funkcjonowanie osteoklastów i związany z tym proces kostnienia chrząstek nasadowych, estrogeny i testosteron zwiększają masę kości pookresie dojrzewania (9). Podawanie testosteronu osobnikom z niewydolnością hormonalną jąder prowadzi, między innymi, do zwiększenia masy szkieletu, przy czym wzrost masy kośćca może mieć charakter wtórny do wzrostu masy mięśniowej (9). Badania nad odległymi skutkami wczesnej gonadektomii u zwierząt nie wykazały różnic w przyroście masy ciała u wykastrowanych szczeniąt i kociąt poddanych dłutrwałej obserwacji (10).

Otyłość

Otyłość należy do często wymienianych następstw zabiegów kastracji i sterylizacji. Wynika ona bezpośrednio z błędów żywieniowych, popełnianych przez właścicieli psów i kotów. Nie wykazano różnic w tempie wzrostu, w przyroście masy ciała, ani grubości tkanki tłuszczowej u jednakowo karmionych, wysterylizowanych lub wykastrowanych zwierząt w różnych grupach wiekowych. Wiadomo, że zarówno zwierzęta poddane wczesnej gonadektomii, jak i te, u których zabieg przeprowadzono po osiągnięciu dojrzałości płciowej, wykazują tendencję do pobierania zwiększonej ilości pokarmu, w porównaniu do zwierząt z zachowaną możliwością rozrodu. Dlatego, szczególnie w przypadku wykastrowanych kotów, zaleca się odstąpienieod żywienia ad libitum (11). Jeżeli właściciele wykastrowanych zwierząt nie stosują odpowiednio zbilansowanej diety (o obniżonej kaloryczności) bądź nie zwiększają aktywności fizycznej swoich podopiecznych (spacery i zabawy w ruchu), to takie zwierzęta będą miały zwiększoną masę ciała i grubszą tkankę tłuszczową, w porównaniu do zwierząt nie poddanych gonadektomii.

Zaburzenia układu moczowo-płciowego

Zapalenie zewnętrznych narządów płciowych

U kobiet po ustaniu czynności jajników błona śluzowa dróg rodnych staje się bardziej podatna na zakażenia. Zachodzą wówczas zmiany metaboliczne i zanikowe w narządach i tkankach estrogenozależnych. Procesy zanikowe dotyczą sromu, pochwy i macicy. Zmiany te mają tendencjędo pogłębiania się. Nabłonek pochwy staje się cieńszy, a ilość glikogenu w komórkach wyraźnie się zmniejsza. Obniżenie ilości glikogenu – substratu do produkcji kwasu mlekowego przez pałeczki kwasu mlekowego, powoduje wzrost wartości pHi w konsekwencji zwiększoną podatność nastany zapalne dróg rodnych (13).

Wyniki badań klinicznych nie potwierdzają przesłanek o częstych stanach zapalnych pochwy oraz sromu u suk i kotek pozbawionych chirurgicznie jajników (12). U zwierząt poddanych wczesnej sterylizacji i kastracji obserwuje się zazwyczaj niedorozwój zewnętrznych narządów płciowych. U kotów niedorozwój ten jest obserwowany częściej niż u psów i dotyczy przede wszystkim samców. Istnieją doniesienia, że następstwem niedorozwoju zewnętrznych narządów płciowych są zrosty w obrębie fałdu żołędziowo-napletkowego u kocurów, nie ma jednak danych o negatywnych konsekwencjach takich zrostów,np. podczas zabiegu cewnikowania pęcherza moczowego (12).

Niedrożność cewki moczowej u kocurów

W publikacjach internetowych informuje się hodowców kotów, że kastracja kocura przed osiągnięciem dojrzałości płciowej prowadzi do niedorozwoju układu moczowego, czego częstym objawem jest niedrożność cewki moczowej (14). Jednocześnie sugeruje się, że takie zaburzenia najczęściej dotyczą wcześnie wykastrowanychkocurów, które były żywione suchymi karmami bytowymi. Autorzy tych publikacji podają, że zwiększona predyspozycja do wystąpienia niedrożności cewki moczowej u wcześnie wykastrowanych kocurów jest jedynym argumentem przeciw wykonywaniu takich zabiegów, ale równocześnie informują o możliwości zapobiegania temu zaburzeniu poprzez karmienie zwierząt wyłącznie specjalistycznymi karmami regulującymi pH moczu. Przeprowadzone przez Howe i wsp. (15) badania nad występowaniem niedrożności cewki moczowej u kocurów, wykastrowanych przed 24 tygodniem życia i u kocurów dojrzałych płciowo wykazały jednoznacznie, że nie ma korelacji między wiekiem kota, w którympoddawany jest on gonadektomii, a jego predyspozycją do zapadalności na tę chorobę. Ponadto w trakcie badań profi lometrycznych nie stwierdzono istotnych różnic w średnicy cewki moczowej wcześnie wykastrowanych kocurów w porównaniu do pacjentów poddanych temu zabiegowi po osiągnięciu dojrzałości płciowej, a także u kocurów z zachowaną możliwością rozrodu (4).

Nietrzymanie moczu u suk

U zwierząt towarzyszących nabyte nietrzymanie moczu występuje najczęścieju suk, a jego bezpośrednią przyczyną jest niewydolność cewki moczowej. Na podstawie oceny profilometrycznej, w badanych przypadkach niewydolności cewki moczowej, stwierdzono osłabione napięcie mięśniowe tego narządu. Niektórzy lekarze weterynarii uważają, że zabieg sterylizacji znacznie podnosi ryzyko wystąpienia nie wydolności cewki moczowej, tłumacząc to niedoborem estrogenów u suk pozbawionych gonad (16, 17). Z innych publikacji wynika, że nietrzymanie moczu u wysterylizowanych suk dotyczy jedynie 2% pacjentek. Autorzy tych publikacji informują, że ten rodzaj komplikacji pooperacyjnej można całkowicie zlikwidować, stosujączastępczą terapią hormonalną, przy czymnajczęściej skuteczne jest już jednorazowe podanie hormonu (2). Część lekarzy praktyków uważa natomiast, że leczenie estrogenami przypadków nietrzymania moczu często nie przynosi spodziewanego rezultatu (17). Estrogenozależne nietrzymanie moczu jest jednostką chorobową występującą u kobiet w okresie przekwitania. Zaburzenie to wynika ze zmian metabolicznych i zanikowych w narządach i tkankach estrogenozależnych. Zmiany w układzie moczowym są w dużym stopniu zależne od niedoboru estrogenów i prowadzą do zwiotczenia zwieraczy, częstomoczu i wreszcie nietrzymania moczu (13).

Patogeneza nietrzymania moczu u suk w następstwie sterylizacji nie została dotychczas dokładnie wyjaśniona. Wiadomo, że hormony płciowe są jednymz wielu czynników wpływających na pracę mięśniówki pęcherza moczowego i cewki moczowej. Ich niedobór może nasilać objawy niewydolności zwieracza pęcherzamoczowego i niewydolności cewki moczowej, jednak nie ma jednoznacznych danych o bezpośrednim wpływie braku hormonów płciowych na nietrzymanie moczu u suk (17). Wiadomo też, że nie ma różnic w stężeniu estrogenów w surowicy suk poddanych owariohisterektomiii w surowicy suk z zachowaną zdolnością do rozrodu, znajdujących się w fazie anoestrus cyklu płciowego. Suzi Arnold sugeruje, że czynnikiem, mogącym wywierać istotny wpływ na powstawanie zaburzenia może być, obserwowana po zabiegu owariohisterektomii u suk, zmiana stężenia gonadotropin w surowicy (4). Tasama autorka wykazała w swoich doświadczeniach zaburzenie nietrzymania moczu u 20,1% suk wysterylizowanych po pierwszej cieczce, wśród których 75% stanowiły samice, u których rozwinęło się ono w ciągu 3 lat od przeprowadzenia zabiegu (4). Stocklin-Gautschi i wsp. (18) wykazali znacznie niższy odsetek (9,7%) odnotowanych przypadków nietrzymania moczu, alew grupie suk pozbawionych chirurgicznie jajników jeszcze przed osiągnięciem dojrzałości płciowej.

Kastracja i owariohisterektomia są zabiegami, które traktuje się jako podstawę postępowania terapeutycznego w wielu jednostkach chorobowych zwierząt. Pozaguzami nowotworowymi w gruczole sutkowym, należą do nich także ropomacicze u suk i kotek oraz zmiany nowotworowe narządów rozrodczych zarówno u samic, jak i u samców. W związku z tym w ramach profilaktyki tych chorób zaleca się przeprowadzanie wczesnej owariohisterektomii u suk i kotek (2). Obie jednostki chorobowe występują z jednakową częstością u wszystkich ras psów i kotów. Wiadomo, że ryzyko ich rozwoju wzrasta wraz z wiekiem. Z kolei wczesną kastrację psów i kocurów traktuje się jako profi laktykę chorób gruczołu krokowego, takich jak zapalenie i przerost prostaty (2, 16).

Obniżenie odporności

Obniżona odporność organizmu i związana z tym zwiększona podatność na choroby zakaźne jest jedną z możliwych konsekwencji wczesnej gonadektomii. W badaniach przeprowadzonych u kotów nie stwierdzono korelacji między wiekiem kociąt poddawanych gonadektomii a zapadalnością na choroby zakaźne (4). Howe i wsp. wykazali zwiększoną zachorowalność na parwowirozę u szczeniąt poddawanych sterylizacji bądź kastracji przed ukończeniem 24 tygodnia życia, w porównaniu do szczeniąt operowanych w późniejszym wieku (5). Jednak z większości przeprowadzonych dotychczas badań wynika, że nie ma różnic w zachorowalności na wirusowe choroby zakaźne (parwowiroza, koronawiroza, nosówka) szczeniąt wcześnie kastrowanych i sterylizowanych, w porównaniu do szczeniąt z zachowaną zdolnością do rozrodu, ale poddawanych zabiegowi znieczulenia (19). Wykazano, że środki i zabiegi anestetyczne nie wpływają znacząco na jakość odpowiedzi humoralnej u szczeniąt, jednak pewnemu upośledzeniu może ulegać komórkowa odpowiedź immunologiczna (4). Lekarze uczestniczący w programie wczesnych gonadektomii kociąti szczeniąt zalecają, aby zabiegi sterylizacji i kastracji przeprowadzać najwcześniej po 7 dniach od podania przypominającejdawki szczepionki (1).

Zmiany behawioralne

Wśród niektórych hodowców krąży opinia, że następstwem wczesnej gonadektomii u psów i kotów jest ich długotrwały, młodzieńczy temperament, utrudniający szkolenie i ułożenie zwierzęcia. Przeprowadzone dotychczas badania nie potwierdzają tej opinii (4, 5). Nie zaobserwowano różnicy w zakresie przyswajania wyuczonych zachowań w grupie szkolonych psów,poddanych wczesnej gonadektomii, w porównaniu z grupą szkolonych psów z zachowaną zdolnością do rozrodu (5). Kastracja eliminuje problem nadmiernychzachowań seksualnych u zwierząt towarzyszących, jakimi są m.in. ucieczki samców psów do suk w rui.

Od wielu lat za wskazanie do zabiegu kastracji uważa się agresywne zachowanie zwierząt (20). Szczególnie widoczne zmiany dotyczą agresji w obrębie gatunku. Większość wykastrowanych psów nie wykazuje agresji wobec innych samców. Obserwuje się u nich także zmniejszoną skłonność do szczekania (21). Kocury poddane kastracji mają słabo wyrażonyinstynkt znakowania własnego terytorium,rzadziej też podejmują walkę z innymi samcami. W wielu przypadkach zmniejsza się także agresywne zachowanie psów czy kotów w stosunku do właścicieli. Możliwe staje się wówczas spokojne przeprowadzanie, np. niezbędnych zabiegów pielęgnacyjnychczy leczniczych (22).

Nie stwierdzono większej skuteczności wczesnych kastracji w zwalczaniu problemu agresji u zwierząt towarzyszących, w porównaniu do zabiegów wykonywanychw tradycyjnym czasie, tj. po osiągnięciu dojrzałości płciowej. W licznych badaniachwykazano, że brak oddziaływania hormonów płciowych, przede wszystkim testosteronu, na układ neurohormonalny zwierząt, jest bezpośrednią przyczyną zmian ich behawioru (23). Czasami odmieniony temperament zwierzęcia, którego kastracja była przeprowadzona ze wskazań innych niż agresja, może być powodem niezadowolenia jego opiekuna. W takich przypadkach właściciele psów i kotów skarżą się na ociężałość swoich podopiecznych, mówią o ich szybkim „zestarzeniu się” i straceniu chęci do zabawy (4).

Przeciwnicy wczesnych kastracji i sterylizacji zwierząt wymieniają także inne niepożądane efekty gonadektomii przeprowadzanej przed osiągnięciem dojrzałości płciowej. Wśród nich jest np. nietrzymanie moczu u wykastrowanych samców (4). Jako odległy skutek wczesnych gonadektomii Panciera (25) wymienia różnego rodzaju zaburzenia endokrynologiczne. Ware i Hopper (26) podają z kolei, że u suk poddanych zabiegowi sterylizacji(bez względu na wiek wykonania zabiegu), czterokrotnie zwiększa się ryzyko wystąpienia nowotworu serca o charakterze hemangiosarkomy. Ci sami autorzy twierdzą,że u wykastrowanych samców ten rodzajguza jest także częściej diagnozowany niż u psów z zachowaną zdolnością do rozrodu. Ru i wsp. (27) w swoich badaniach wykazali, że u psów, niezależnie od płci, zabieg gonadektomii dwukrotnie podwyższa ryzyko wystąpienia procesu nowotworowego w układzie kostnym.

Najpowszechniejszymi argumentami skłaniającymi do zabiegów wczesnej kastracji i sterylizacji psów i kotów, poza kontrolą populacji zwierząt bezpańskich i eliminacją niepożądanych zachowań zwierząttowarzyszących, profi laktyka nowotworów gruczołu mlekowego i układu rozrodczego u suk, są profi laktyka ropomacicza oraz profilaktyka zaburzeń dermatologicznych na tle hormonalnym (2, 16).

Nowotwory gruczołu sutkowego

Guzy nowotworowe gruczołu sutkowego należą do najczęstszych chorób nowotworowych u psów i kotów. Wykazano, że guzy sutka występują częściej u starszych zwierząt (2, 28). Ryzyko wystąpienia tej choroby u suk jest jednakowe u wszystkich ras,natomiast w przypadku kotek guzy sutka są najczęściej diagnozowane u rasy syjamskiej (28). Wykazano, że w patogenezie nowotworów gruczołu sutkowego istotną rolę odgrywają żeńskie hormony płciowe. Obecność receptorów dla estrogenów i progesteronu stwierdza się w 40–70% guzów nowotworowych izolowanych z listwy mlecznej u suk. W przypadku kotek większość guzów zawiera receptory dla progesteronu, natomiast tylko w 10% pośród nich stwierdza się obecność receptorów estrogenowych (29). W licznych publikacjach dotyczących chorób gruczołu sutkowego podawane są dane na temat związku między rozwojem procesu nowotworowego w ob-rębie tego narządu a wiekiem zwierzęcia poddanego sterylizacji. Jeżeli sterylizacja zostanie przeprowadzona przed pierwszą cieczką, prawdopodobieństwo, że rozwiną się guzy sutka wynosi około 0,05%. Jeżeli zabieg będzie przeprowadzony po pierwszej cieczce, prawdopodobieństwo wzrasta do 8%, a po drugiej – 26%. Sterylizacja przeprowadzona po trzeciej i każdej następnej cieczce nie zapobiega rozwojowi guzów sutka (2, 28).

Zaburzenia dermatologiczne

W wielu badaniach wykazano, że istnieje ścisły związek pomiędzy stężeniem hormonów płciowych we krwi a wzrostem włosów zarówno u ludzi, jak i zwierząt (30). Poszczególne hormony wywierają różny wpływ na funkcjonowanie skóry i cykl rozwojowy włosów (31).
Estrogeny hamują wzrost włosówu psów. Wydaje się, że nie tylko wstrzymują rozpoczęcie wymiany starych włosów,lecz także wydłużają okres ich wzrostu. Ponadto wpływają na zmniejszenie czynności wydzielniczej gruczołów łojowych i ich wielkości oraz stymulują podziały mitotyczne w naskórku. U niektórych gatunków zwierząt zwiększają zawartość melaniny w melanocytach (32). Progesteron nie wywiera wpływu na wzrost włosów u psów,natomiast stwierdzono jego hamujące oddziaływanie na ten proces u kotów. Androgeny prawdopodobnie stymulują podziały mitotyczne w naskórku i w niewielkim stopniu wpływają na wzrost włosów. Pod wpływem tych hormonów powstaje gruba warstwa naskórka i szorstka okrywa włosowa i stwierdza się zwiększoną czynność gruczołów łojowych (32).

U zwierząt towarzyszących wyróżnia się kilka jednostek chorobowych przebiegających z objawami dermatologicznymi w patogenezie, których istotną rolę odgrywają hormony płciowe. Są to: zależne od hormonów dermatozy niekastrowanych i kastrowanych suk i psów, alopecja X, choroba skóry ustępująca po kastracji, hiperandrogenizm, hiperestrogenizm i hipoestrogenizm (31).

Zależna od hormonów dermatoza niekastrowanych psów i suk wynika ze zwiększonego wytwarzania hormonów płciowych w gonadach lub prekursorów tych hormonów w nadnerczach (u psów). Występuje zwykle u zwierząt w średnim wieku lub starszych, obu płci, może też pojawić się u sterylizowanych suk leczonych estrogenami z powodu nietrzymania moczu. Charakteryzuje się symetrycznymi wyłysieniami na szyi, bokach, krzyżu i kroczu.Wyłysienia mogą dotyczyć całego tułowia, nigdy jednak nie występują na głowie i kończynach. Czasami stwierdza się hiperpigmentację skóry oraz wtórny łojotok i powierzchowne, ropne zapalenie skóry. Psy bywają agresywne, dotyczy to szczególnie nietypowych zachowań seksualnych wobec innych psów i ludzi. Właściciele suk sygnalizują często wcześniejsze zaburzenia cyklu rujowego, ciąże urojone lub nimfomanię. W badaniu histopatologicznym nie stwierdza się swoistych zmian, badanie poziomu hormonów płciowych w surowicy również nie ma wartości diagnostycznej, choć u suk poziom estrogenów może być nieznacznie podwyższony. Powykluczeniu innych przyczyn zaburzeńzaleca się gonadektomię. Rokowanie jest w takich przypadkach dobre, a włosy odrastają zwykle w ciągu 3–4 miesięcy pozabiegu (32).

Zależna od hormonów dermatoza kastrowanych psów i suk wynika z zaburzeńw syntezie lub metabolizmie hormonówpłciowych. Występuje rzadko i dotyczyzwykle starszych, wcześnie kastrowanych zwierząt obu płci. U psów objawiasię symetrycznymi wyłysieniami na tułowiu, głowie i kończynach, którym może towarzyszyć hiperpigmentacja skóry. Łysienie może być poprzedzone rozjaśnieniem włosów. U suk natomiast wyłysienia pojawiają się na bokach, brzuchu, klatce piersiowej i kroczu, często stwierdza się również niedorozwój zewnętrznych narządów płciowych. Zarówno u psów,jak i u suk brak objawów ogólnych, badanie histopatologiczne skóry i poziomu hormonów w surowicy nie ma wartości diagnostycznej, a podstawą do rozpoczęcia leczenia jest wykluczenie innych przyczyn zaburzeń. Skuteczne jest podawanie psom metylotestosteronu 1 mg/kg m.c. (maksymalnie 30 mg), doustnieco 48 godzin, do czasu odrośnięcia włosów, czyli około 3 miesięcy, a potem raz lub 2 razy w tygodniu. Z uwagi na możliwość działania hepatotoksycznego należy kontrolować aktywność transaminaz.U suk skuteczne było leczenie dietylostilbestrolem, obecnie wycofanym z użycia.U niektórych suk dobre efekty daje leczenie metylotestosteronem według schematu stosowanego u psów. Zaburzenieto u obu płci ma charakter jedynie kosmetyczny i nie wpływa na jakość życia zwierzęcia (30, 32).

Alopecja X jest zaburzeniem hormonalnym, które może wiązać się z niedoborem hormonu wzrostu lub nadmiernymwytwarzaniem androgennych hormonówsteroidowych w nadnerczach. Występuje rzadko, zwykle u ras: chow-chow, pomeranian, szpic wilczy, samoyed i pudelminiaturowy, w wieku 2–5 lat, kastrowanych lub nie. Objawia się stopniową utratą włosów prowadzącą do rozległych, symetrycznych wyłysień na głowie, tułowiui kończynach. Może im towarzyszyć hiperpigmentacja i scieńczenie skóry orazniewielki wtórny łojotok i łagodne powierzchowne ropne zapalenie skóry. Nie występują ogólne objawy choroby. Badanie histopatologiczne wycinków skóry nie ma wartosci diagnostycznej. Przydatny może być test stymulacji ACTH,podwyższone mogą być również poziomy hormonów płciowych, często jednak wyniki są fałszywie pozytywne lub negatywne. Zaburzenie ma charakter wyłącznie kosmetyczny, dlatego obserwacja, bezpodejmowania leczenia, jest zasadna. Odrastanie włosów można stymulować farmakologicznie, podając melatoninę, cymetydynę, metylotestosteron (u kastrowanych psów), prednizon, mitotan, octanleuprolidu lub goserelin. U niekastrowanych psów gonadektomia może okazać się skuteczną metodą leczenia i spowodować, czasowo lub trwale, odrastanie włosów (30, 32).

Choroba skóry ustępująca po kastracji diagnozowana jest u niewielu psów. Najczęściej występuje u ras: szpic wilczy, alaskan malamut, husky syberyjski i pomeranian. Wśród objawów tego zaburzenia wymienia się zmatowienie i nadmierne wysuszenie sierści, utratę pigmentu włosów,suchy łupież i łysienie. Objawom tym towarzyszy podwyższony poziom 17-estradiolu w surowicy. W przypadku tej choroby gonadektomia prowadzi do całkowitego ustąpienia objawów.

U psów dotkniętych hiperandrogenizmem obserwuje się przerost gruczołuogonowego, zmiany o charakterze gruczolaków lub przerostu w gruczołach okołoodbytowych i przerost gruczołu krokowego.
Także w przypadku tego zaburzenia skuteczną terapią jest kastracja psa.

Na skutek podwyższenia stężenia estrogenów we krwi u suk może wystąpić zespół objawów opisywanych jako hiperestrogenizm (30). Choroba ta występuje jedynie u suk niewysterylizowanych,a towarzyszą jej, poza torbielami na jajnikach, symetryczne wyłysienia, przebarwienia i lichenizacja skóry w okolicy narządów płciowych. Ponadto u suk z hiperestrogenizmem obserwuje się łojotok, liczne zaskórniki oraz woskowinowe zapalenie zewnętrznych przewodów słuchowych.

Hipoestrogenizm jest zaburzeniem,którego etiologii dotychczas dokładnienie opisano. Istnieje jednak przypuszczenie, że jest ono związane z usunięciem jajników i macicy we wczesnym wieku suki. W przebiegu tej choroby poza słabym wyrażeniem narządów płciowych zewnętrznych, obserwuje się symetryczne łysienie, przede wszystkim na brzusznej powierzchni tułowia, ale też na kończynach miednicznych, szyi i małżowinach usznych.W większości przypadków skóra w miejscach wyłysień jest cienka, miękka i plastyczna bez śladów przebarwienia i lichenizacji. Włosy są cienkie, miękkie i słabo osadzone (31).

Podsumowanie

Kastracje i sterylizacje u psów i kotów przed osiągnięciem dojrzałości płciowej przeprowadzane są na świecie już od kilkunastu lat. Wielu badaczy prowadziło obserwację zarówno wczesnych, jak i późnych możliwych efektów takich zabiegów, choć stosunkowo niewiele prac doświadczalnych udokumentowano w ostatnich latach (4, 18, 22). Opinie na temat wczesnej gonadektomii są bardzo zróżnicowane, jednak analiza opublikowanych danych pozwala na stwierdzenie, że, pomimo wielu zalet omawianych zabiegów, nie można wykluczyć ewentualnego wystąpienia ich negatywnych efektów. Najsilniejszym argumentem w aspekcie zdrowia zwierząt, skłaniającym do przeprowadzania wczesnych kastracji i sterylizacji, jest profi laktyka nowotworów gruczołu sutkowego i zaburzeń układu rozrodczego u zwierząt towarzyszących. Z kolei najważniejszy argument przeciwników takich zabiegów stanowi potencjalne zagrożenie wystąpienia problemów ortopedycznych u zwierząt (głównie psów)poddanych takim zabiegom.

Wydaje się, że udzielenie jednoznacznej odpowiedzi na pytanie: „kiedy należy kastrować psy i koty?” będzie możliwe dopiero po analizie większej liczby obserwacji klinicznych, które, miejmy nadzieję, prowadzą, właściwie dokumentują i opublikują lekarze wykonujący omawiane zabiegi.
Sob 12:47, 08 Maj 2010 Zobacz profil autora
Stonka
Raczkujący



Dołączył: 29 Sie 2009
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków

Post
Nie mówię tylko o sobie! Tak jak napisałam wcześniej wielu hodowców NFO ma takie zdanie jak ja.
Pon 17:48, 10 Maj 2010 Zobacz profil autora
majast
Wyjadacz



Dołączył: 06 Cze 2007
Posty: 1763
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: okolice Warszawy

Post
A drugie "wielu" ma całkowicie odmienne Ya winkles
Tylko co z tego, że sobie tak niemerytorycznie popiszemy?



Każdy hodowca postępuje według swojego sumienia i podejmuje samodzielne decyzje.
Czasem ponosi ich negatywne konsekwencje, a czasem zbiera plony.
Ale tak jest z wieloma aspektami hodowli, nie tylko wczesną kastracją.
Pon 18:59, 10 Maj 2010 Zobacz profil autora
nika
Administrator



Dołączył: 14 Sie 2006
Posty: 3758
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź

Post
Stonka napisał:
Rozmawiałam też z innymi hodowcami NFO , takimi którzy wczesną kastrację stosowali a teraz od niej odstępują a zwiazane jest to właśnie z problemem rozwoju kociąt wczesnie kastrowanych.



Ja też rozmawiałam z wieloma hodowcami, którzy początkowo entuzjastycznie podeszli do wczesnej kastracji i wprowadzili ja jako standard w swojej hodowli a następnie zaprzestali kastracji kociąt.
Prywatnie mi opowiadając o zbyt dużych dodatkowych kosztach, spadku zainteresowania ze strony kupujących kastrowanymi kociakami ( szczególnie koteczkami), problemami organizacyjnymi (kociaki trzeba zawieź i przywieź z kastracji), dodatkowym czasami jaki kociaki powinny spędzić u hodowcy itp, itp...czyli zrezygnowali, bo są zbyt wygodni. Tylko nie powiedzą/napiszą o tym publicznie i zasłaniają się względami medycznymi.

Wczesna kastracja moim zdaniem NIGDY nie stanie sie standardem w większości hodowli, bo podnosi koszty hodowli.
Pon 21:33, 10 Maj 2010 Zobacz profil autora
Blue Flower
Wyjadacz



Dołączył: 21 Gru 2009
Posty: 1821
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Post
Temat rzeka
Odwróćmy troszeczkę sytuację, załóżmy że kociak nie jest wykastrowany, kupuje go osoba która nie chce hodować kotów, wcześniej czy później decyduje się na kastrację chociażby ze względu na znaczenie czy rujki, pełny rozwój kota trwa około 3 lata a nie sądzę żeby tyle czasu osoba która faktycznie nie ma planów hodowlanych wytrzymała do czasu kastracji. Przy metodzie kastracji np po pierwszej rujce też nie uniknie się wad "wczesnej kastracji" bo przecież często pierwsza rujka jest wieku około 5 m-cy więc to praktycznie jeszcze dziecko, gdzie tu mowa o skończonym rozwoju. Jeżeli właściciel nie chce kocura kryjącego to po pierwszych znaczeniach biegnie do weta i pyta jak można temu zapobiec i umawia sie na zabieg, bo chyba nikt nie znajduje przyjemności w przebywaniu w zamkniętym pomieszczeniu z znaczącym kocurem lub zaczyna wypuszczać kocura na "spacery" tym samym narażając go na jeszcze większe niebezpieczeństwo. Jednym słowem hodowca który kastruje kociaka jeszcze w swojej hodowli wręcz oddaje przysługę przyszłemu właścicielowi który już nie musi się martwić o sam zabieg czy nawet życie maluszka.Jeżeli natomiast kupujący koniecznie chce aby kociak nie był kastrowany przecież może takiego kupić również, wiąże się to jednak przeważnie z większą kwotą i chyba to jest najczęściej najbardziej bolesną sprawą. Są również mioty po których hodowca nie życzy sobie wcale aby kociaki były używane do dalszej hodowli bo jest to dla niego zbyt cenna linia, jego ciężka praca. Są również mioty w których rodzą się np pety - niewykastrowanie ich grozi rozmnażaniem z powielaniem wad. Hodowla zawsze była, jest i będzie selekcją i nie widzę nic złego w wykastrowaniu takich kociąt przed przekazaniem ich do nowych domów. Pewnie, każdy marzy o takich uczciwych właścicielach którzy faktycznie dotrzymują słowa podpisując umowę o nie rozmnażaniu niezgodnym z regulaminem ZKWP czy FIFE czy innej organizacji do której należymy. Nie raz widzimy ogłoszenia że szczenięta są po rodowodowych psach czy kotach ale bez papierów. Kto więc tak naprawdę jest winny wczesnej kastracji? Hodowca który robi to w trosce o swoje maluchy i ich przyszłe życie ? Przecież to nie hodowca oddaje rodowodowe maluchy do schronisk, nie porzuca ich w lesie przywiązane do drzewa. Każdy kij ma dwa końce, dlaczego kocięta hodowlane mają dużą wyższą cenę ? dlatego że w ten sposób hodowca broni się przed oddaniem malucha do pseudohodowli. Jest też cała masa hodowli która nie rozgranicza cen na " na kolanka" i " hodowlane", hodowcy którzy nie kastrują kociaków bez względu na ich przeznaczenie,wystarczy usiąsć przy telefonie i podzwonić, niestety właśnie te kociaki lądują później w pseudo, można więc zarzucić takiemu hodowcy że przyczynia się do bezpapierowego rozmnażania. Nie widzę sensu w krytykowaniu i oskarżaniu hodowców którzy decydują się na wczesną kastrację bo nie wiadomo czy to nie jest mimo wszystko mniejsze zło. Strasznie trudny temat .
Wto 11:50, 11 Maj 2010 Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:    
Odpowiedz do tematu    Forum RAGDOLL'owo, czyli wszystko o RAGDOLLACH Strona Główna » HODOWLA Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 5 z 7

 
Skocz do: 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Design by Freestyle XL / Music Lyrics.
Regulamin