Forum RAGDOLL'owo, czyli wszystko o RAGDOLLACH Strona Główna
RejestracjaSzukajFAQUżytkownicyGrupyGalerieZaloguj
Aisha mocno linieje
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Odpowiedz do tematu    Forum RAGDOLL'owo, czyli wszystko o RAGDOLLACH Strona Główna » RAGDOLL - opieka i wychowanie Zobacz poprzedni temat
Zobacz następny temat
Aisha mocno linieje
Autor Wiadomość
Smużka
Ekspert



Dołączył: 03 Sty 2012
Posty: 2274
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

Post
Ja dawałam.
Olej jak olej. Mruga
Sob 14:49, 30 Mar 2013 Zobacz profil autora
Jola123
Legendarny Kociarz



Dołączył: 05 Lip 2011
Posty: 5896
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Ełk

Post
Ja też dawałam Wesoly Później dawałam też Lunerland. Jeden i drugi musiałam podawać strzykawka do pyszczka, nie "wchodziły" nawet z ulubioną karmą. Efekty jeśli chodzi o sierść były po obu podobne.
Wto 18:26, 02 Kwi 2013 Zobacz profil autora
Arek81
Ambitny



Dołączył: 08 Lis 2011
Posty: 288
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Coventry UK

Post
Hey,
Troszkę odkopię temat.
Tak jak pisałem wcześniej nasz Snickers strasznie gubi sierść. Codziennie go czeszemy, podajemy olej z łososia ale dalej jest to samo. Dodatkowo podajemy kotu pastę Bezopet, żeby nie miał problemów z kłaczkami. Od 9 kwietnia do teraz kot wymiotował kłakami 3 razy i gdyby to były małe ilości, to nie panikowałbym ale prawie 20cm pęk kłaków, który wyglądał jak cygaro jednak powoduje u nas dreszcze.
W ostatnim tygodniu kot wydalił kolejny zbity pęk kłaczków, a dzisiaj zwymiotował jedzeniem i próbował coś jeszcze wydalic ale mu się nie udało.
Dodam też, że kot zachowuje się całkowicie normalnie. Jedyny problem to klaczki i sierść.
Owszem ma ją długą ale wydaje nam się, że nie powinien jej tak dużo gubić.
Przyglądając się sierści, wygląda ona jakby na odcinku 2-3 cm od skóry była taka poskręcana (taki efekt spiralki).
Czy Wasze Ragi, oczywiście te, które mają długą sierść, również jej tak dużo gubią ??
Nie 14:05, 05 Maj 2013 Zobacz profil autora
Ines
Ekspert



Dołączył: 04 Paź 2012
Posty: 4671
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław

Post
Tula nie należy do tych naprawdę szczodrze obdarzonych sierścią, ale gubi jej zatrważająco dużo. Czeszę ją dwa-trzy razy dziennie i taka kupa futra z niej wychodzi za każdym razem:



Jednak na jakość sierści nie wpływa to negatywnie, wciąż jest piękna i jest jej dużo. Kędziorki ma w dolnej części brzucha, tam gdzie sierść zbliża się do portek, ale miała je zawsze. Na szczęście się nie zakłacza... Czasem zrobi włochatą kupkę, ale staram się jej na maksa udostępniać albo trawę albo papirusa, które pochłania jak owca na wypasie. Co jakiś czas zaparzam jej siemię lniane i podaję zawiesinę.
Nie 21:58, 05 Maj 2013 Zobacz profil autora
ula
Pasjonat



Dołączył: 07 Sty 2007
Posty: 937
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Niestępowo o/Gdańska

Post
To naturalne że koty gubią sierść i po zimie jest jej naprawę duuuuużo Wesoly
I tak czasami można się przestraszyć ile tego potrafią z siebie wydalić i to nie tylko górą ale i dołem też się zdarza Wesoly Dobrym rozwiązaniem też są pasty na kłaczki ( bezopet np. ) ale też nie można z tym przesadzać bo można więcej krzywdy narobić niż korzyści . Jak ze wszystkim trzeba podawać takie specjały z wyczuciem i na pewno nie wrzucać tego w stałe menu kota .
Dopóki kot wydala kłaki naturalnie z siebie jest wszystko w porządku ale gorzej jeżeli "żygawka" szwankuje ... wtedy łatwo zauważyć że spada apetyt u kota jest z lekka osowiały i apatyczny . Wówczas pasta odkłaczająca będzie niezbędna .
Wto 19:09, 07 Maj 2013 Zobacz profil autora
ula
Pasjonat



Dołączył: 07 Sty 2007
Posty: 937
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Niestępowo o/Gdańska

Post
aha i jeszcze apropos oleju ..... też stosowałam ( to takie trochę mydlenie oczu Wesoly ) ale podstawą do tego aby nasz kot miał piękną sierść i wygląd jest przede wszystkim odpowiednia dieta Mruga
Wto 19:11, 07 Maj 2013 Zobacz profil autora
Bell
Ambitny



Dołączył: 17 Gru 2012
Posty: 154
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Post
A ja mam pytanie odnoście wydalania z siebie kłaczków. Sulu nigdy nie wymiotował kłaczkami tylko je wykupkowyje. Nawet jak zje trawę, a je jej tak duzo, że czasem na spacerze mam wrżenie, że wypasam baranka a nie spaceruje z kotem. Trawy też nie wymiotuje tylko ją wykupkowuje, czy to dobrze?


Ostatnio zmieniony przez Bell dnia Wto 19:14, 07 Maj 2013, w całości zmieniany 1 raz
Wto 19:13, 07 Maj 2013 Zobacz profil autora
ula
Pasjonat



Dołączył: 07 Sty 2007
Posty: 937
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Niestępowo o/Gdańska

Post
Bell napisał:
A ja mam pytanie odnoście wydalania z siebie kłaczków. Sulu nigdy nie wymiotował kłaczkami tylko je wykupkowyje. Nawet jak zje trawę, a je jej tak duzo, że czasem na spacerze mam wrżenie, że wypasam baranka a nie spaceruje z kotem. Trawy też nie wymiotuje tylko ją wykupkowuje, czy to dobrze?


Koty zjadają trawkę żeby właśnie uruchomić regulację pracy jelit i stąd wymioty i pozbywanie się przy tym kłaczków . Więc dopóki wydala , to dobrze Wesoly ale może nie dawaj mu się jej tyle nią najadać Mruga to samo tyczy się samych kul włosowych , puki są wydalane dołem to nie masz się czym martwić Wesoly myślę że po prostu ten typ tak ma Wesoly
Wto 19:22, 07 Maj 2013 Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:    
Odpowiedz do tematu    Forum RAGDOLL'owo, czyli wszystko o RAGDOLLACH Strona Główna » RAGDOLL - opieka i wychowanie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do: 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Design by Freestyle XL / Music Lyrics.
Regulamin