Forum RAGDOLL'owo, czyli wszystko o RAGDOLLACH Strona Główna
RejestracjaSzukajFAQUżytkownicyGrupyGalerieZaloguj
Czy nadaję się na opiekuna ragdolla?

 
Odpowiedz do tematu    Forum RAGDOLL'owo, czyli wszystko o RAGDOLLACH Strona Główna » POWITANIE Zobacz poprzedni temat
Zobacz następny temat
Czy nadaję się na opiekuna ragdolla?
Autor Wiadomość
JP
Raczkujący



Dołączył: 10 Mar 2015
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków

Post Czy nadaję się na opiekuna ragdolla?
Witajcie,
jestem po raz pierwszy na tym forum. Nie mam jeszcze ragdolla, jestem dopiero zapisany w kolejce na kociątko, którego jeszcze nie ma na świecie. Dotąd byłem psiarzem, z moim ostatnim pieskiem, jamnikiem szorstkowłosym, szliśmy przez życie łapa w nogę przez 16 lat. Odszedł do Wielkiego Psa i mam nadzieję, że jest szczęśliwy.Po okresie żałoby (3 lata) postanowiliśmy z żoną, że dom bez zwierzaka jest domem kalekim. Mamy z żoną po 60 lat Wiem, że dla części członków forum to już "życie po życiu" ale zapewniam, że jeszcze jesteśmy sprawni i możemy podjąć się opieki nad zwierzakiem. Ponadto mamy kochające zwierzęta (bo były z nimi wychowane) dorosłe już dzieci.
Natomiast niestety chyba już nie możemy mieć pieska, w szczególności w mieście tak wrogim dla psów, jak Kraków (konkretnie - centrum Krakowa).
Stąd kilka (na razie) pytań:
1. czy prawdą jest, że ragdolle czuja osobistą więź ze swymi opiekunami i potrafią ją wyrazć?
2. Czy można je zostawiać w domu pod opieką osób im znanych (np. naszych dzieci) przez okres około 2 tygodni (niestety nie da się ich wziąć na wyjazd zagraniczny)?
3. Jak tolerują wyjazd z domu wraz z nami np. do Lanckorony - pensjonatu od lat zaprzyjaźnionego?
Proszę o pomoc w wyjaśnieniu tych wątpliwości. Tu noie chodzi o moje dobro, lecz o dobrostan zwierzaka.
JP


Ostatnio zmieniony przez JP dnia Śro 16:38, 11 Mar 2015, w całości zmieniany 1 raz
Wto 2:05, 10 Mar 2015 Zobacz profil autora
Felicita
Ekspert



Dołączył: 08 Cze 2014
Posty: 4371
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sosnowiec

Post
Witaj JP!
Cieszę się, że trafiłeś na forum.
Jeśli chodzi o rozterki, do doskonale je rozumiem. Ale jestem przekonana, że ludzie z wielkim sercem dla zwierząt będą doskonałymi opiekunami dla ragdollka. Zwłaszcza, że takiego małego szkrabika nie sposób nie pokochać - miękną nawet przeciwnicy Mruga
Natomiast jeśli chodzi o pytania, które zadałeś - myślę, że to zależy od kota. Ale generalnie faktycznie ragdollki są trochę "psimi" z charakteru kotami. Nie odstępują człowieka na krok i trzeba się przyzwyczaić do kociej asysty nawet w łazience Mruga Wiele jest ogromnych pieszczochów, reszta udziela "pieszczochowej audiencji" jeśli ma na to łaskawie ochotę, ale generalnie faktycznie potrzebują obecności i bliskości człowieka.
Myślę, że co do przebywania u innych osób - to pewnie jest to do zrobienia raz na jakiś czas, zwłaszcza jeśli kotek wcześniej pozna swoich tymczasowych opiekunów. Koleżanki opisywały tu na forum sytuacje, gdy musiały wyjechać. Reakcje kotków są różne - zdarza się, że bardzo tęsknią, są osowiałe i nie mają apetytu. Ale bez względu jakie mamy zwierzątko, trudno zupełnie nie wyjeżdżać i zrezygnować z życia poza domem.
Co do wspólnych wyjazdów z kotkiem - też nam się zdarzają. Jeśli macie zaprzyjaźniony pensjonat, gdzie kotek będzie bezpieczny, to jak najbardziej. Wielu osobom zdarza się podróżować z kotkami. Właściwie tu pamiętam ostatnio jeden przypadek koteczki, która strasznie się boi podróży, reszta kotów nie ma problemów.

Polecam lekturę forum. Znajdziecie tu mnóstwo wskazówek co do opieki, żywienia, wychowania kotków i inne ważne tematy. Np. jak przygotować się na przybycie kotka, jak wybrać dobrą hodowlę, na co zwrócić uwagę i o co pytać hodowcę itp.

Pozdrawiam i życzę by kotek przyniósł Wam wielką radość!
Wto 9:59, 10 Mar 2015 Zobacz profil autora
BabaJaga
Ekspert



Dołączył: 18 Sty 2014
Posty: 3615
Przeczytał: 34 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: okolice Gdańska

Post
Witam bardzo serdecznie na naszym forum. W wypowiedzi Felicity zawarta jest sama esencja tego, co większość z nas napisałaby w odpowiedzi na Twoje pytania/wątpliwości. Bardzo zachęcam do lektury naszych wątków, no i oczywiście do wypowiedzi/ pytań.
Wto 20:50, 10 Mar 2015 Zobacz profil autora
roene
Ekspert



Dołączył: 10 Lis 2012
Posty: 2207
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk

Post
Witam! jak najbardziej ragdoll tworzy więź z opiekunem, to koty wesołe, kontaktowe, przyjacielskie. Ale też każdy kociak jest inny, indywidualny, ma nieco inny temperament. Radzę dobrze poznać kociątko zanim się na nie zdecydujecie, bądźcie w kontakcie ze swoim hodowcą i od urodznia obserwujcie kociaczki, niech hodowca opowiada o tym, jakimi cechami się wyróżniają, byście mogli podjąć jak najlepszą decyzję. Najlepiej jeśli kilka razy odwiedzicie hodowlę gdy kotki będą już po szczepieniu. WTedy będziecie mieli pewność że to TEN KOT właśnie i że sworzycie wspaniałe trio.

Ragdoll jest przyjacielski i przyzwyczaja się do ludzi a nie miejsca. MOże zostać te dwa tygodnie z kimś kogo zna i akceptuje, to nie będzie problem.

Z mojego doświadczenia wiem też że podróże nie są problemem, oczywiście wszytsko zależy od kota, ale u mnie obie koteczki, a zwłaszcza starsza już obeznana z podróżami, uwielbiają poznawać nowe miejsca, wszytsko je ciekawi, nie stresują się za bardzo itp.

Do szczęścia ragdollkowi jest potrzebne przede wsyztskim kochające serduszko człowieka, więc myślę że stworzycie odpowiedni domek dla kotka
Wto 22:36, 10 Mar 2015 Zobacz profil autora
szajen
Doświadczony



Dołączył: 03 Paź 2012
Posty: 1462
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdynia

Post
Witam serdecznie na forum Ja podsumuje to co napisaly poprzedniczki.Ragdolle to przepiekne koty,o cudownych charakterach.
Wto 23:46, 10 Mar 2015 Zobacz profil autora
kociamama
Legendarny Kociarz



Dołączył: 22 Lis 2009
Posty: 14410
Przeczytał: 32 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bydgoszcz

Post


Witam wśród nas.

Z tego co czytam, jesteście stworzeni na wspaniałych opiekunów dla ragdollka. Już sam sposób w jaki mówisz o zwierzętach świadczy o wielkiej do nich miłości i szacunku.

To cudowne koty, które bardzo kochają człowieka i są trochę jak piechy.

Zostawianie we własnym domu pod opieką znanych osób jest najlepszym wyjściem w przypadku konieczności.

Podróże z kotkami do znanych im miejsc - jak najbardziej. Moje koty co roku 5-6 miesiący spędzają z nami na naszej wsi i bardzo to lubią. Czasem w drodze jest trochę marudzenia, ale dla ich bezpieczeństwa należy przewozić je w kontenerkach, a niektóre nie bardzo to lubią.

Macie dużo czasu na lekturę forum, a tu jest co czytać i oglądać.

Bardzo współczuje straty piesunia. Sama bardzo niedawno straciłam swojego psiego przyjaciela i jeszcze nie mogę się ogarnąć.

Będziecie z kiciulkiem bardzo szczęśliwi. To pewne.
A my z Wami na niego poczekamy, bo razem raźniej. Ya winkles
Śro 1:43, 11 Mar 2015 Zobacz profil autora
JP
Raczkujący



Dołączył: 10 Mar 2015
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków

Post
Drodzy Forumowicze,
bardzo serdecznie dziękuję za informacje i rady. Utwierdziły nas w słuszności podjętej decyzji. Myślę, że nasz kotek (kotka - jeszcze nie podjęliśmy decyzji) będzie z nami szczęśliwy/wa. Pewnie nie raz jeszcze będę miał do Was pytania. Kotki to dla nas nowy świat i już teraz mam setki pytań. Np. wszystkie moje pieski nauczyłem czystości w sposób nieagresywny, bez jednego, nawet symbolicznego klapsa. W przypadku kotka będę się musiał tego nauczyć. Liczę na Waszą pomoc w zapewnieniu naszemu Nowemu Przyjacielowi/Przyjaciółce dobrego i przyjaznego domu.
JP
Przepraszam za błąd w tytule postu
Śro 15:38, 11 Mar 2015 Zobacz profil autora
kociamama
Legendarny Kociarz



Dołączył: 22 Lis 2009
Posty: 14410
Przeczytał: 32 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bydgoszcz

Post


Koteczek czystości jest już nauczony w hodowli. Koteczki z kuwety korzystają.

Jeśli chodzi o płeć, to doradzam chłopaka, bo myślę, że dla nowicjusza w "kotowaści" kwestia sterylizacji koteczki jest bardzo trudna do zniesienia, a z małym facecikiem problem jest o wiele łatwiejszy.

No, chyba, że kociaczek będzie już po wczesnej sterylizacji.

Dacie radę - Ragdoll to prawie piesek. Ale jednak to nie pies, on jest inny.
Nie gorszy, nie lepszy, jest inny. Słodki i kochany i przede wszystkim potrafi bardzo, bardzo kochać.
Mówi Ci to zdeklarowany psiarz (obecnie niestety bez pieseczka )
Śro 18:56, 11 Mar 2015 Zobacz profil autora
roene
Ekspert



Dołączył: 10 Lis 2012
Posty: 2207
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk

Post
Kotek może opuścić hodowle jak ma nie mniej niż 12 tygodni. Umie juz wtedy korzystać z kuwety, wiec o to się nie martwcie. PPomyślcie tez nad kwestią wcześniej
kastracji
Śro 19:29, 11 Mar 2015 Zobacz profil autora
Emi
Ekspert



Dołączył: 11 Sty 2015
Posty: 2700
Przeczytał: 25 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Białystok

Post
Jestem pod wrażeniem tego, jak piszesz o zwierzętach. Myślę, że kotkowi będzie z Wami dobrze, a Wam od dostarczy mnóstwo cudownych wrażeń, miłości i czułości. Dacie radę, nie wątpię w to.
Śro 21:32, 11 Mar 2015 Zobacz profil autora
beab
Pasjonat



Dołączył: 12 Lut 2014
Posty: 922
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Post
Witam Cie na forum Wesoly
Czw 13:11, 12 Mar 2015 Zobacz profil autora
dorota.sz
Ekspert



Dołączył: 23 Lis 2013
Posty: 2213
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Sosnowiec

Post
Witam serdecznie Wesoly
Czw 14:22, 12 Mar 2015 Zobacz profil autora
miaukoaga
Ekspert



Dołączył: 19 Mar 2015
Posty: 2354
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: warszawa

Post
Witam i czekamy na wybór i opis
Nie 20:36, 05 Kwi 2015 Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:    
Odpowiedz do tematu    Forum RAGDOLL'owo, czyli wszystko o RAGDOLLACH Strona Główna » POWITANIE Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do: 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Design by Freestyle XL / Music Lyrics.
Regulamin