Forum RAGDOLL'owo, czyli wszystko o RAGDOLLACH Strona Główna
RejestracjaSzukajFAQUżytkownicyGrupyGalerieZaloguj
Hodowle- Kocie Damy Julii PL/ Ragdoll MruczekPL
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Odpowiedz do tematu    Forum RAGDOLL'owo, czyli wszystko o RAGDOLLACH Strona Główna » HODOWLA Zobacz poprzedni temat
Zobacz następny temat
Hodowle- Kocie Damy Julii PL/ Ragdoll MruczekPL
Autor Wiadomość
kocie marzenie
Raczkujący



Dołączył: 24 Sty 2018
Posty: 6
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Post
Witam ponownie Wesoly
odpowiadając na pytanie odnośnie badań rodziców naszej koteczki z tej hodowli, to tak jak już wcześniej pisałam, Pani Teresa pokazała nam już na pierwszej wizycie wszelkie interesujące nas dokumenty w tym badania, które miały wyniki ujemne. Uważaliśmy że to bardzo profesjonalne podejście do sprawy i tym tez zdobyła nasze zaufanie.
Jesteśmy związani z tą hodolwą, ponieważ z niej pochodzi nasza wspaniała koteczka i nic dziwnego w tym nie widzimy.
Nie mam zamiaru inaczej jej oceniać ponieważ my jesteśmy bardzo zadowoleni i wdzięczni.
Dla nas nie jest ważna strona internetowa czy błędy stylistyczne, nie o to przecież chodzi i nie to jest najważniejsze, a mam nieodparte wrażenie jakby ktoś koniecznie chciał podkopać nasze zaufanie do tej hodowli??? I powiem szczerze nie bardzo mi sie to podoba.
Mamy nasze marzenie i tym sie bardzo cieszymy każdego dnia. Nasi znajomi tez juz planują kupić koteczkę własnie z hodowli Kocie Damy Julii, czyli nasza kicia będzie miała koleżankę Wesoly)
Trzymamy kciuki i już nie możemy sie doczekać Wesoly
Czw 20:16, 08 Lut 2018 Zobacz profil autora
BabaJaga
Ekspert



Dołączył: 18 Sty 2014
Posty: 3688
Przeczytał: 45 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: okolice Gdańska

Post
Kocie marzenie, w dobrym zwyczaju jest, aby przy wejściu gdziekolwiek (w tym i na forum) najpierw się przywitać i krótko przedstawić (zapraszamy do działu powitań), a potem przedstawić swojego ragdolla w dziale "Przedstaw nam...". Mile widziane byłyby jakieś fotki Twojej koteczki i trochę opowiastek o niej w Twoim domku. Nawet nie wiemy, jak ma na imię, choć w jednym z postów nazwałaś ją "Piękność". Czy to jest jej imię?

Instrukcję, jak wstawiać fotki na forum znajdziesz w dziale "Różne różności". Polecam tam przejrzyście zredagowany post autorstwa kociejmamy.

W tej chwili Twój udział w życiu tego forum, to jedynie zachwalanie jakiejś konkretnej hodowli. Odnosi się wrażenie, że tylko po to się tutaj zarejestrowałaś. Uważam, ze jeżeli dana hodowla jest wzorowo prowadzona, to z pewnością nie potrzebuje adwokatów, bo jest w stanie obronić się sama.

Zatem zapraszamy Ciebie i koteczkę frontowym wejściem. Wesoly
Czw 21:05, 08 Lut 2018 Zobacz profil autora
kocie marzenie
Raczkujący



Dołączył: 24 Sty 2018
Posty: 6
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Post
Zawsze sie przedstawiam i witam, zazwyczaj nie trzeba mi tego przypominać ale jeśli nie spełniłam wymogów bo nie potrafiłam tego zrobić na tym forum to bardzo przepraszam, trafiłam tu przypadkowo i liczyłam na pomoc i doświadczenie. Jak na razie zasypywana byłam pytaniami o konkretna hodowlę i odpowiadałam na zadawane pytania. Nie mam zamiaru być niczyim adwokatem ani uczestniczyć w jakiś nagonkach na czyjąś hodowle. Wielka szkoda bo liczyłam na doświadczone i bezinteresowne grono przyjaciół Ragdolli, widocznie się pomyliła.Może sie mylę ale na razie mam takie odczucie.
Czw 22:01, 08 Lut 2018 Zobacz profil autora
baldwitch
Ambitny



Dołączył: 09 Sty 2015
Posty: 431
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kielce - Gliwice

Post
Ależ nikt nie mówi o spełnianiu jakichkolwiek wymogów. Po prostu zachęcamy do uczestniczenia w życiu forum, a przede wszystkim do pochwalenia się swoim kotkiem.
Babajaga przedstawiła jak i gdzie można to zrobić..
A skoro jak dotąd jesteś jedyną osobą na tym forum z kotkiem z tej hodowlii, to chyba naturalne, że pojawiają się pytania Mruga
Pią 19:20, 09 Lut 2018 Zobacz profil autora
BabaJaga
Ekspert



Dołączył: 18 Sty 2014
Posty: 3688
Przeczytał: 45 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: okolice Gdańska

Post
kocie marzenie napisał:
Zawsze sie przedstawiam i witam, zazwyczaj nie trzeba mi tego przypominać ale jeśli nie spełniłam wymogów bo nie potrafiłam tego zrobić na tym forum to bardzo przepraszam,...


Zatem teraz już możesz to zrobić, bo wiesz jak i gdzie. Proszono Cię już o to kilkakrotnie.

kocie marzenie napisał:
...trafiłam tu przypadkowo i liczyłam na pomoc i doświadczenie.


I nadal możesz na to liczyć. Z pewnością nikt Ci nie odmówi ani rady ani pomocy, o ile to będzie możliwe, a Ty o tym napiszesz. Jednak, jak do tej pory w żadnym poście nie prosiłaś nas o cokolwiek.

kocie marzenie napisał:
...Jak na razie zasypywana byłam pytaniami o konkretna hodowlę i odpowiadałam na zadawane pytania.


Kto zasypywał Cię takimi pytaniami? Jedyne pytania, o jakie prosiliśmy, to te dotyczące przedstawienia Twojego kota.

kocie marzenie napisał:
... Nie mam zamiaru być niczyim adwokatem ani uczestniczyć w jakiś nagonkach na czyjąś hodowle.


Czy ktoś namawiał Cię do uczestnictwa w nagonkach? Proszę nam takich rzeczy nie wmawiać, bo nic takiego nie miało miejsca.

kocie marzenie napisał:
Wielka szkoda bo liczyłam na doświadczone i bezinteresowne grono przyjaciół Ragdolli, widocznie się pomyliła.Może sie mylę ale na razie mam takie odczucie.


A mnie zastanawia Twoja wyjątkowo nerwowa reakcja na ponowną prośbę o przedstawienie kotka, którego rzekomo nabyłaś ze wzmiankowanej hodowli. Uwaga o tak nadgorliwie dobrej opinii o wzmiankowanej hodowli też chyba nie powinna wywołać takiej ostrej reakcji. Bez powodu. A jednak... Hmmm... Mawiają: "uderz w stół, a nożyce się odezwą".
Pią 22:31, 09 Lut 2018 Zobacz profil autora
MariaMaria
Początkujący



Dołączył: 13 Lut 2018
Posty: 22
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Lubuskie

Post
Mam kocurka z tej hodowli - Kocie Damy Julii , kocurek cudowny wszak hodowli nie polecam. Po przejściu mojej koteczki po 15 latach za TM szukałam kocurka. Trafiłam na ta hodowlę i zarezerwowalam płacąc zadatek zanim Kocurek pojawił się na świecie i się zaczęło, nie mogłam odwiedzić hodowli, nie mogłam wybrać kotka o każdą fotkę, informację musiałam prosić. Odbiór to już tragedia, kotek potraktowany przedmiotowo, czekał na mnie na werandzie z feliksem jako karma mokra i jakąś suchą w puełeczku. Rodziców nie dane mi było zobaczyć. Po wykastrowaniu rodowód otrzymałam. Najgorsze, kocurek zachorował na zapalenie błony naczyniowej oczu, porobione wszystkie badania u 3 wet-okulista i wyszło że jest nosicielem koronowirusa, hodowca nie wykazał zainteresowania i nie przesłał skanów przeprowadzonych badań u rodziców kotka. Mam o to żal.
Hodowli polecić nie mogę. Przykro mi.
Wto 7:18, 13 Lut 2018 Zobacz profil autora
baldwitch
Ambitny



Dołączył: 09 Sty 2015
Posty: 431
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kielce - Gliwice

Post
Mam tylko nadzieję, że kotek już czuje się dobrze i daje wam wiele radości. Przykro mi to słyszeć :<
Wto 7:58, 13 Lut 2018 Zobacz profil autora
MariaMaria
Początkujący



Dołączył: 13 Lut 2018
Posty: 22
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Lubuskie

Post
baldwitch napisał:
Mam tylko nadzieję, że kotek już czuje się dobrze i daje wam wiele radości. Przykro mi to słyszeć :<

Dziękujemy.
Po m-cu leczenia, antybiotyki, krople, cotygodniowe wizyty u okulistow, serii badań dla kocurka jak i dla mnie bardzo stresujących, oczka zdrowe. Podaje tylko Felisę. Jednak wet-okulista mówi że może być nawrót, czego bardzo się boję, tym bardziej że miał styczność z koronowirusem.
Stąd była prośba okulisty o skany na nosicelstwo koronawirusa rodziców kocurka. Mam nadzieję że będzie dobrze, inaczej być nie może ♥
Wto 8:14, 13 Lut 2018 Zobacz profil autora
MariaMaria
Początkujący



Dołączył: 13 Lut 2018
Posty: 22
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Lubuskie

Post
kocie marzenie napisał:
To święta prawda, zawsze trzeba popytać i poszukać tej najbardziej odpowiedniej i zaufanej hodowli.My dość długo szukaliśmy naszej koci, odwiedziliśmy osobiście kilka hodowli, ale powiem szczerze, ze najbardziej spodobała sie nam własnie mała, domowa, rodzinna hodowla Kocie damy Julii. Sympatyczna pani, wszystko nam dokładnie powiedziała, pokazała tak jak chcieliśmy kocięta juz po pierwszym szczepieniu, pokazała obydwu rodziców kociąt i miała uszykowany komplet dokumentów na temat swojej hodowli. Wzbudziło to w nas duże zaufanie i sympatie.
Jesteśmy bardzo zadowoleni z zakupu tam naszej kici i powiem szczerze bardzo wdzięczni za tak piękną i przede wszystkim socjalizowaną koteczkę.


A to jakiś kosmos, ja nie mogłam zobaczyć ani kociąt ani rodziców, o fotki i info musiałam prosić, kotek został wybrany dla mnie przez hodowcę i przekazany na werandzie jak przedmiot. Rodowód otrzymałam po przekazaniu hodowcy skanu o wykonanej kastracji. Kocham mojego kocurka ale do hodowli mam zastrzeżenia
Wto 8:54, 13 Lut 2018 Zobacz profil autora
BabaJaga
Ekspert



Dołączył: 18 Sty 2014
Posty: 3688
Przeczytał: 45 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: okolice Gdańska

Post
No proszę! I to już drugi wpis na tym forum z negatywną opinią o tej hodowli. Od początku odnosiłam wrażenie, że ten wpis od kocie_marzenie był coś za bardzo podejrzanie entuzjastyczny.
Wto 19:57, 13 Lut 2018 Zobacz profil autora
MariaMaria
Początkujący



Dołączył: 13 Lut 2018
Posty: 22
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Lubuskie

Post
BabaJaga napisał:
No proszę! I to już drugi wpis na tym forum z negatywną opinią o tej hodowli. Od początku odnosiłam wrażenie, że ten wpis od kocie_marzenie był coś za bardzo podejrzanie entuzjastyczny.


Napisałam prawdę, też mi podpada ten entuzjastyczne wpis. Drugi raz kotełka bym z tej hodowli nie wzięła. Chociaż mój Maffi to kochane cudo♥ hodowli nie polecę
Wto 20:03, 13 Lut 2018 Zobacz profil autora
BabaJaga
Ekspert



Dołączył: 18 Sty 2014
Posty: 3688
Przeczytał: 45 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: okolice Gdańska

Post
Dzięki, że napisałaś swoją opinię o tej hodowli. Takie ostrzeżenia są bardzo cenne, zwłaszcza dla ludzi poszukujących sprawdzonych hodowli. Może właścicielka hodowli Kocie Damy Julii_PL po takich komentarzach wyciągnie z tego jakieś wnioski i poprawi standard.


Ostatnio zmieniony przez BabaJaga dnia Wto 20:45, 13 Lut 2018, w całości zmieniany 1 raz
Wto 20:43, 13 Lut 2018 Zobacz profil autora
MariaMaria
Początkujący



Dołączył: 13 Lut 2018
Posty: 22
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Lubuskie

Post
BabaJaga napisał:
Dzięki, że napisałaś swoją opinię o tej hodowli. Takie ostrzeżenia są bardzo cenne, zwłaszcza dla ludzi poszukujących sprawdzonych hodowli. Może właścicielka hodowli Kocie Damy Julii_PL po takich komentarzach wyciągnie z tego jakieś wnioski i poprawi standard.


Może i oby. Chociaż po zachowaniu jak mój koteł zachorował nie sądzę
Wto 21:08, 13 Lut 2018 Zobacz profil autora
naranja
Doświadczony



Dołączył: 26 Lis 2013
Posty: 1142
Przeczytał: 36 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice

Post
Strasznie się to czyta 0 kociak przekazany na werandzie Smutne, przedmiotowe i bezduszne. Dobrze,że kociak jest już w kochającej rodzinie...
Wto 23:31, 13 Lut 2018 Zobacz profil autora
MariaMaria
Początkujący



Dołączył: 13 Lut 2018
Posty: 22
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Lubuskie

Post
naranja napisał:
Strasznie się to czyta 0 kociak przekazany na werandzie Smutne, przedmiotowe i bezduszne. Dobrze,że kociak jest już w kochającej rodzinie...


Przepraszam, ale tak było. Na werandzie- przedsionku był stół i dwa krzesła, kotek na posadzce. Na stole umowa, mokry Feliks i jakieś suche w pojemniku ( nie podawałam kotu tego już w moim domu) po odbiór kotka pojechalam z pełnoletnia córka i znajomym ( mąż nie mogł) oni stali. Córką zajęła się kociakiem bo był nieswoj, ja podpisywalam umowę i doplacalam (zadatek wplaciłam przed narodzinami kotka). Maluch po drodze nie płakał, w domu też się nie chowal. Fakt umiał korzystać z kuwety i z drapaka.
Kocham mojego kocurka, jest członkiem rodziny ( wcześnie po 15 latach odeszła za TM moja syjamka jej odbiór z hodowli wyglądał całkiem inaczej, tam widziałam i rodzeństwo koteczki i jej mamusie tu NIC 😢) I zrobie dla niego wszystko, już był leczony na zapalenie błony naczyniowej oczu, miał styczność z koronowirusa (1:100) hodowca nie przesłał pomimo próśb mojemu wet-okyluscie skanów testów na koronawirusa u rodziców kotka. Ograniczył się do stwierdzenia -moje koty są zdrowe. Maffi przeszedł wiele badań które dla niego były stresujące ( pobieranie krwi, cotygodniowe wizyty u okulisty w innym mieście, kilkakrotne badanie oczek, miesięczne leczenie antybiotykami, zakraplania oczek 3 rodzajami kropel) każdy stres to możliwość uaktywnienia się, mutacji FIP i tego się bardzo boję. Teraz podaje Felisę i codziennie zaglądam w oczka kotka i sprawdzam jego brzuszek, kuwetę. Okulista mówił że może ale nie musi być nawrót. Ja mam nadzieję że nie . Przepraszam za tak długi teks, wyżaliłam się, powinnam hodowcy ale jest obojętny. Przykro
Śro 5:57, 14 Lut 2018 Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:    
Odpowiedz do tematu    Forum RAGDOLL'owo, czyli wszystko o RAGDOLLACH Strona Główna » HODOWLA Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

 
Skocz do: 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Design by Freestyle XL / Music Lyrics.
Regulamin