Forum RAGDOLL'owo, czyli wszystko o RAGDOLLACH Strona Główna
RejestracjaSzukajFAQUżytkownicyGrupyGalerieZaloguj
FUTRO ragdolla
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Odpowiedz do tematu    Forum RAGDOLL'owo, czyli wszystko o RAGDOLLACH Strona Główna » RAGDOLL - opieka i wychowanie Zobacz poprzedni temat
Zobacz następny temat
FUTRO ragdolla
Autor Wiadomość
Siasia
Ambitny



Dołączył: 28 Sie 2006
Posty: 269
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Olsztyn

Post FUTRO ragdolla
nika napisał:
Tylko nieliczni trafili na ten wyklad
Mam więc ogromna prośbę, czy możesz podzielić się z nami informacjami jakie uzyskalaś na wykladzie dotyczacym pielęgnacji futra

Bardzo proszę,choć może nie powinnam Ya winkles (no wiesz konkurencja hi,hi,hi...)To co powiedziała sędzia dotyczyło clolrpointów.Otóż colorpoint to tylko "kolorowe" końcówki reszta ciała powinna mieć jednolity kolor,bez plamek.Niestety u 99% ragdolli pojawiają się plamki co ma również związek z temperaturą ciała(tam gdzie cieplej są plamki) to nie jest wada,ale cecha raczej nie pożądana.Nie wolno czesać ragdolli drucianą szczotką,należy tylko zdejmować włosy które same wypadły.Jeśli będziemy czesać(wyrywać )włosy na ich miejsce wyrosną twardsze i ciemniejsze.Ragdolle mają bardzo wrażliwe futro na wszelkie zabiegi związane z czesaniem.I jeśli nie za pierwszym razem to później zniszczy im się okrywę włosową.I to chyba z grubsza tyle.Opłaty za wykład pobiorę przy najbliższym spotkaniu Ya winkles (to też żart)
Wto 22:33, 19 Gru 2006 Zobacz profil autora
id4
Ambitny



Dołączył: 18 Sie 2006
Posty: 403
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rogożnik (Katowice)

Post
Po takich slowach jestem dumny z Bellissimy - jest piękna i na pewno by się spodobala u tego sędziego. Nie o wszystkim wiedziałem, dziękuję więc za cenne informacje.
Wto 23:12, 19 Gru 2006 Zobacz profil autora
nika
Administrator



Dołączył: 14 Sie 2006
Posty: 3718
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź

Post
No tak, faktycznie włosy które odrastają u ragdolli są juz inne - znacznie ciemniejsze i bardziej twarde.
Im mlodszy ragdoll tym jaśniejsze i bardziej miękkie futerko a gdy je zaczyna tracić np na wiosnę lub z innych powodów np stres, hormony to potem jego futro jest już inne - takie typowe dla starszego ragdolla.
Wto 23:12, 19 Gru 2006 Zobacz profil autora
Lili
Ekspert



Dołączył: 16 Paź 2006
Posty: 2774
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice/Bristol

Post
Ja nie wiedzialam, ze temperatura ma wplyw na intensywnosc ubarwienia i plamki. Ciekawe Wesoly Dzieki piekne Wesoly
Śro 10:51, 20 Gru 2006 Zobacz profil autora
izsy
Ambitny



Dołączył: 21 Paź 2006
Posty: 357
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków

Post
To może w domu mojej Cappucino było bardzo zimno skoro ona taka ciemno wybarwiona już jest? hihi, żartuję Mruga
Ale skoro przy sierści jesteśmy, czy doświadczeni hodowcy mogliby poradzić jak najlepiej pielęgnować sierść ragdollka żeby była zdrowa, puszysta i w ogóle taka jak na wystawach (specjalnie tak napisałam, bo Cappucino na wystawy raczej nie trafi)...
Śro 11:18, 20 Gru 2006 Zobacz profil autora
Ewa_Kurz
Pasjonat



Dołączył: 19 Sie 2006
Posty: 625
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków

Post
Dzięki, to na prawdę ważne.
Śro 11:33, 20 Gru 2006 Zobacz profil autora
Bazylia
Legendarny Kociarz



Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 7319
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Szczecin

Post
Nasz Bonifacek też ciemnieje, ale kryza i brzuszek są śnieżnobiałe.
Robi się z niego Piękne Większe Kocisko
Ale dalej futro jest takie mięciutkie, przytulaste.
Śro 12:30, 20 Gru 2006 Zobacz profil autora
nika
Administrator



Dołączył: 14 Sie 2006
Posty: 3718
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź

Post
Ragdolle nie potrzebują jakiś specjalnych zabiegów pielęgnacyjnych.
Ja swoje czeszę sporadycznie czyli w okresie linienie wyczesuję martwe włosy.

Ładne futerko ragdoll ma gdy jest zdrowy i nie brakuje mu ani witamin ani związków mineralnych.
Dlatego o śliczne futerko dbamy nie poprzez kosmetyki a przez odpowiednią stałą opiekę.
Oczywiście futro ragdolla to tez jego indywidualna cecha - przekazana w genach. Jedne mają dłuższe inne krótsze.
Jakość okrywy włosowej Ragdolla świadczy zwykle o jego ogólnej kondycji. Jeśli kot ma problemy zdrowotne lub emocjonalne ( np stres) to najlepsze szczotki, i kosmetyki nie poprawią jego sierści.

Dletego gdy widzimy, że futerko naszego ulubieńca nie jest w dobrej formie, zbyt mocno wypada, jest matowe, przesuszone i łamliwe to warto zrobić kotu pelne badania krwi i moczu
Śro 12:34, 20 Gru 2006 Zobacz profil autora
id4
Ambitny



Dołączył: 18 Sie 2006
Posty: 403
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rogożnik (Katowice)

Post
nika napisał:
Ragdolle nie potrzebują jakiś specjalnych zabiegów pielęgnacyjnych.
Ja swoje czeszę sporadycznie czyli w okresie linienie wyczesuję martwe włosy.

Ładne futerko ragdoll ma gdy jest zdrowy i nie brakuje mu ani witamin ani związków mineralnych.
Dlatego o śliczne futerko dbamy nie poprzez kosmetyki a przez odpowiednią stałą opiekę.
Oczywiście futro ragdolla to tez jego indywidualna cecha - przekazana w genach. Jedne mają dłuższe inne krótsze.
Jakość okrywy włosowej Ragdolla świadczy zwykle o jego ogólnej kondycji. Jeśli kot ma problemy zdrowotne lub emocjonalne ( np stres) to najlepsze szczotki, i kosmetyki nie poprawią jego sierści.


Się zgadzam ...
Jest dokładnie tak, jak piszesz Wesoly
Śro 14:30, 20 Gru 2006 Zobacz profil autora
izsy
Ambitny



Dołączył: 21 Paź 2006
Posty: 357
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków

Post
A jak sie wybieracie na wystawe to tez nic nie robicie przy futrach? czy to moze tajemnica autorska kazdego hodowcy? Wesoly
Śro 15:22, 20 Gru 2006 Zobacz profil autora
Bazylia
Legendarny Kociarz



Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 7319
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Szczecin

Post
Robią, robią.....
Słynne powiedzenie "pranie futer" to przecież mówią przed każdą wystawą

A swoją drogą, czy ktos mógłby się wypowiedziec na temat tzw. suchych szamponów ?
Ja jakos do tego nie mam zaufania, bo nasypie się na futro, zstrzepie, ale przecież coś zostaje, jakieś związki chemiczne. I to właśnie później kot chce zmyć z futra.
I chemikalia w żołądeczku.....
Śro 17:12, 20 Gru 2006 Zobacz profil autora
nika
Administrator



Dołączył: 14 Sie 2006
Posty: 3718
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź

Post
Przed wystawą kota oczywiście trzeba odpowiednio przygotować Ya winkles
Ale zanim „wypierzemy” kota to koniecznie musimy go przyzwyczaić do suszarki i wody
- czyli oswajamy go z suszeniem, takim „na niby” i wodą. Najlepiej zabierać kociaka od małego do łazienki gdy się kąpiemy i potem suszymy włosy.

„Pranie” kota:
Etap pierwszy: wyczesać, przyciąć pazurki, wyczyścić uszka.
Kąpiel to proces złożony - najpierw kosmetyki odtłuszczające potem dobry szampon do miękkiego długiego futra. Ja stosuje jeszcze na koniec szampon usztywniający.
Suszymy kota bardzo dokładnie mocną suszarką najlepiej z ozonem i zimnym powietrzem.
Na koniec antystatyk.

Niby proste, ale tylko gdy kot jest spokojny
Czw 1:27, 21 Gru 2006 Zobacz profil autora
izsy
Ambitny



Dołączył: 21 Paź 2006
Posty: 357
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków

Post
Dzięki to naprawdę bardzo ciekawe.
Kto by przypuszczał (sposród laików) że takie wystawowe cudo tyle zabiegów i specyfików wymaga.
Moja Czina uwielbia siedzieć na wannie gdy ja się kapię/biorę prysznic, nawet mi raz do niej wskoczyła i nie przeszkadzało jej trochę wody na dnie i włączony prysznic tuż obok. Suszarki się też nie boi (jak ja się suszę) - hihi może byłby z niej dobry materiał na kota wystawowego (pod tym względem jedynie Mruga
Czw 12:28, 21 Gru 2006 Zobacz profil autora
oktawia
Ekspert



Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 3246
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: NL

Post
Chyba ze mieszkacie w tak zacofanym kraju jak my Snakeman gdzie 99% hodowcow uwaza iz kota nie powinno sie prac!!!

No coz nasze przed wystawa zawsze sa prane, a apropos szamponow.
Nika jakich produktow uzywasz? my do tej pory mielismy All System, ale nie powem aby one byly tak rewelacyjne
Czw 12:34, 21 Gru 2006 Zobacz profil autora
nika
Administrator



Dołączył: 14 Sie 2006
Posty: 3718
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź

Post
oktawia napisał:

No coz nasze przed wystawa zawsze sa prane, a apropos szamponow.
Nika jakich produktow uzywasz? my do tej pory mielismy All System, ale nie powem aby one byly tak rewelacyjne


Dla moich futer jest bardzo dobry ale pod warunkiem, że dobrze odtłuszczę przed kapielą właściwą ( pudrem lub specjalnymi pastami albo innymi preparatami).

Każdy kot to tak naprawdę inny szampon
Próbuje, eksperymentuje stale poszukuje odpowiednich kosmetyków dla każdego kota indywidualnie. To co dobre np dla Gucia nie jest odpowiednie dla Alicji.
Tak jak u ludzi. ja mam inny szampon a moj TZ inny i dzieci tez inne - to oczywiste zarówno dla nas jak i dla kotów, ze kosmetyk powinien być indywidualnie dobierany dla kota i na dany czas ( inny gdy jest kociakiem a inny gdy kryjącym kocurem)
Czw 13:05, 21 Gru 2006 Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:    
Odpowiedz do tematu    Forum RAGDOLL'owo, czyli wszystko o RAGDOLLACH Strona Główna » RAGDOLL - opieka i wychowanie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 1 z 6

 
Skocz do: 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Design by Freestyle XL / Music Lyrics.
Regulamin